Wyświetlenia

czwartek, 24 kwietnia 2014

Niby wakacje

Korzystam z wolnego czasu w 100%. A Wy, co robicie?

Ale ten czas leci... Już niedługo (26 kwietnia) moje urodziny!!! ^^ Pierwszy raz nie robię imprezy urodzinowej - z czego nie jestem zadowolona, ale za to lecę do Grecji (stawiam na opaleniznę, bo jestem blada jak trup)! Mimo iż moje urodziny są w sobotę prezenty dostałam już dzisiaj. Piszę teraz, bo jutro już może mi się nie udać, ponieważ około 22 wyjeżdżam do Warszawy i stamtąd lecę samolotem do Grecji - muszę się jeszcze spakować (pewnie i tak zapomnę połowy rzeczy). XD W tym superaśnym hotelu pewnie będzie WiFi, ale nie wiem, czy tata bierze komputer, więc nie wiem czy będę pisać, przez najbliższy tydzień.

Postanowiłam sobie, że przez ten czas przeczytam mnóstwo książek! Trzeba korzystać z wolnego!!! A oto te, które pragnę przeczytać/przeczytałam (są ułożone w kolejności przeczytania - od góry) :
1.
Bardzo długo ją czytałam i szczerze nie polecam. :/
2.
Ta książka jest bombowa!!! Przeczytałam ją w 2 dni! Świetnie napisana: Ryan prowadzi dziennik, a Sarah kręci filmiki, które trzeba obejrzeć, żeby dowiedzieć się co będzie dalej. Ja osobiście obejrzałam tylko dwa filmiki i tak się przeraziłam, że więcej chyba (sama) nie obejrzę. XD
 3.
PLL - 10 część.
4.
Nie czytałam, ale jak tylko przeczytam, to dam recenzję. ;)
5.
 PLL - 11 część.
6.
Nie czytałam, ale jak tylko przeczytam, to dam recenzję. ;)
7. 
Widziałam film, a że książka jest zwykle (nie zawsze) lepsza od filmu, to postanowiłam przeczytać. Oczywiście, recenzja pojawi się od razu po przeczytaniu. ;)
8.
Tę książkę przeczytam po 12 części PLL.
9.
Dawno miałam już przeczytać tę książkę, ale jakoś nie znalazłam wolnego czasu... Więc czas to nadrobić. :) Oczywiście, recenzja pojawi się od razu po przeczytaniu. ;)
10.
Dawno miałam już przeczytać tę książkę, ale jakoś nie znalazłam wolnego czasu... Więc czas to nadrobić. :) Oczywiście, recenzja pojawi się od razu po przeczytaniu. ;)

Czytaliście którąś z tych książek? A może jakaś inna książka przypadła Wam do gustu?

PS: Wydaje mi się, że książki numer 9 i 10 zamienią się miejscami. ;)

wtorek, 15 kwietnia 2014

Lekka zmiana

Hej, pewnie widzicie, że to nie Wasza Leonka tylko JA! Chyba mnie nie znacie, ale spokojnie już się przedstawiam... Oto ja - Basia.

Co robicie w święta??? Ja na pewno będę odpoczywać... :) Ale oczywiście przed świętami trzeba będzie POSPRZĄTAĆ dom, :( a tego nienawidzę... Już nie mogę się doczekać Wielkanocy, ponieważ będziemy mogli się wszyscy razem w rodzinie spotkać, pogadać, poobgadywać :) hahaha, np. nauczycieli. :) A po świętach czas spotkania z przyjaciółmi, np. z Leonką :) Może pójdziemy do kina, może do nowo otwartej galerii handlowej - Felicity.

A Wy jak spędzacie święta?

piątek, 11 kwietnia 2014

Dziwna paczka

Nie mogłam się nadziwić, kiedy po powrocie ze szkoły tata oznajmił, że dostałam paczkę!!!
Mój kot bardzo pragnął mi pomóc rozpakować! ^^
Bardzo się zdziwiłam kiedy zobaczyłam, co jest w środku!!!
 Tyle rzeczy w jednej małej paczce! Ah! To raj dla moich oczu!
 Farbki! :*
Śliczne kredki! Uwielbiam je! 
Świetne kolory! <3 
Czekolada...mmm :3 Już wiem co będę robiła w nocy pod łóżkiem...
 Zeszyt do nut - szczerze, to nie wiem czy go wykorzystam, bo jest jakiś dziwny. ;)
Kawa - oczywiście nie dla mnie, a dla mojej mamy. 
Nadal nie wiem do czego TO służy. Ale kiedy te naczynka rozkleiłam (były sklejone taśmą), zobaczyłam w środku ukryte...  
 Bransoletki i naszyjniki!
 Takie tam pluszaki... :3
 I pacynki... - moja babcia myśli, że jeszcze czymś takim się bawię. :D
Szczerze to tą pacynkę sobie zostawię, bo bardzo mi się podoba, a jak się rusza palcem, to wygląda jakby ten konik naprawdę biegł! A jednak się bawię... XD
 Nożyczki - zawsze się przydają.
 Rękawiczki i czapka - są świetne!!! Przede wszystkim cieplutkie :3
I takie dziwne jajko świecące w ciemności i zmieniające kolory!

Jakie macie plany na weekend?

PS: Oczywiście znowu film, który zrobiłam zmienił się w pokaz slajdów, ale nie potrafię tego inaczej dodać! :(

piątek, 21 marca 2014

Zakupy

Byłam w sobotę w Decathlonie i dokupiłam czerwoniutki uwiąz (sznurek do uwiązania konia np. przy czyszczeniu) i zgrzebło (szczotka do czyszczenia konia)!!! Tak mi się to podoba!!! :3


Od razu gdy wróciłam do domu, zaczęłam oglądać Must be the music - tylko muzyka i założyłam się z mamą. Moja mama uważała, że Paulina Sykut - Jeżyna jest w ciąży i nie prowadzi programu, a ja powiedziałam, że to na bank ona. Ustaliłyśmy, że jeśli ona wygra, to muszę spełnić jej trzy życzenia, a jak ja to mama mi kupi uwiąz, lecz tak długo się wahałam, że mama dorzuciła jeszcze kantar!!! I wygrałam!!! ^^
No ale nie mogę się zdecydować, więc proszę Was o radę: Który ładniejszy?


Dzisiaj Dzień Wagarowicza!!! Zdziwiła mnie wypowiedź mojej mamy w czwartek wieczorem: "Jutro Dzień Wagarowicza, idziesz do szkoły?" Ja: "Yyy, no nie wiem..." Moja mama: "No to może nie chcesz iść?" To było niesamowite!!! No więc dzisiaj pojechałam sobie do kosmetyczki i mam tak ślicznie pomalowane pazurki :3
Byłam w tym nowym Felicity i oceniam, że jestem całkiem w porządku, tylko drzwi się zacięły, a tuż za nimi mama zaparkowała samochód i musiałyśmy zwiedzić ten wielgachny parking wszerz i wzdłuż! To było okropne!!!
Jest tam mnóstwo nowych sklepów!!!
Carry

Bershka
Kupiłam sobie też dzisiaj gumy do żucia, które są obrzydliwe!!! Nie polecam!!!

Jak spędzaliście Dzień Wagarowicza? Jedliście takie gumy? I jak, smakowały? Który zestaw (kantar uwiąz ) ładniejszy?

wtorek, 11 marca 2014

BRAK SNU = BRAK CHĘCI DO ŻYCIA

Cały weekend byłam na Cavaliadzie! I to dosłownie - od rana do nocy. Jestem tak tym wszystkim zmęczona..., no ale nic!

Wiosna idzie!!! Tak się cieszę, bo jak wstaję, to budzi mnie piękne słońce, a nie to głupie wrażenie, że wstajesz w nocy. Uwielbiam jak słonko tak świeci i jest cieplutko. Już niedługo powiemy puchowym kurtkom "papa". ;)

Moi rodzice są the best!!! Pozwolili mi nie iść dzisiaj do szkoły - znaczy na dwóch lekcjach byłam, ale to szczegół. Prawdziwy powód był troszkę inny, ale prawdą jest, że jestem wykończona i muszę nadrobić lekcje.

Jestem tak podekscytowana, bo kupiłam sobie na Cavaliadzie kantar!!! Taki śliczny!!! I co świetne - regulowany!!! Nie był drogi, ale wybrałam go tylko dzięki mojej przyjaciółce Mai :* , której bardzo, bardzo, bardzo dziękuję! Mi się podobał bardzo podobny granatowy, ale ten jest o wiele fajniejszy (zauważyłam to dopiero po zakupie)!!!
Tutaj w najmniejszym wydaniu ^^
Te fajne "miśki" się odczepiają!
A kantar w rozmiarze największym ^^
Zakochałam się w nim!!! Teraz będzie Dzień Dziecka, więc zażyczyłam sobie od moich rodziców dwa uwiązy i jeden KONIECZNIE musi być czerwony!!! Zbliżają się również moje urodziny, na które chyba zażyczę sobie zestaw szczotek i bryczesy (ale jeszcze nie wiem, bo zgubiłam mój bacik - więc pewnie bacik też dojdzie, jak tamtego nie znajdę).

Oprócz tego kantaru złożyłyśmy się z Mają na pudełko smakołyków w przeróżnych smakach - znaczy nie próbowałam, ale wierzę napisom ;) . Między innymi są w pudełku smakołyki: malina, czyste jabłko, zielone jabłuszko, jabłko+marchewka, ananas, burak cukrowy, marchewka... Ale były również inne np.: czosnek, owoce leśne, kokos itp.



A Wy, byliście na Cavaliadzie? Kupiliście coś?

PS: Moja koleżanka (nie pozwoliła mi podać imienia :* ) tego samego dnia wydała około 2000 zł, a ja 39,50 zł. Ona kupiła toczek - 1000zł, 3 pary bryczesów i wiadro smakołyków - 4x większe od mojego. Więc można zrobić zakupy za mniej? Można.

sobota, 22 lutego 2014

Ach! Weekend!

Nie wiem jak Wy, ale ja czekałam na ten weekend bardzo, bardzo, bardzo, bardzo!!! I najgorsze, że im bardziej chciałam żeby był weekend, tym bardziej wydawało mi się, że coraz więcej muszę czekać! To było okropne! Ale na szczęście się doczekałam!!! I tak byłam spragniona hm... SNU, że wczoraj jak przyszłam ze szkoły, to pooglądałam sobie telewizję i poczytałam książkę i zasnęłam. Może to na pierwszy rzut oka nie wydaje się dziwne, ale zasnęłam o 18 i to jeszcze W UBRANIU...
... Obudziłam się o 22 i niechętnie przebrałam w piżamę, i dalej poszłam spać - choć wcale mi się NIE CHCIAŁO!!! Też tak kiedyś mieliście?

Nie było mnie z wami BARDZO długo, więc muszę to nadrobić! Postanowiłam zrobić MEGA długaśny post! ;)

Robiliście kiedyś taką bazę?
Wszyscy krytykują mnie, że popełniam błędy! Ale nie zawsze to moja wina - tak często, ale nie zawsze!!! Jestem tylko człowiekiem i MOGĘ popełniać błędy!!! Znalazłam obrazek, który ma w sobie dużo prawdy:
Większość mówi, że życie to bajka. Ja tak nie uważam, bo w życiu mogą wydarzyć się miłe rzeczy, ale równie dobrze może nam się przytrafić coś złego. Ta rodzina chyba jednak zapragnęła poczuć się jak w bajce, chociaż przez chwilę:
Lubicie chodzić do fryzjera? Ja NIE! Jest kilka powodów:
1. Fryzjerki (najczęściej strzyże mnie kobieta) bardzo ciągną przy rozczesywaniu włosów. Mam bardzo gęste włosy, więc musi tymi swoimi spinkami - które wyrywają włosy - upinać i przepinać, aby w ogóle je rozczesać. Zawsze dzieli sobie moje włosy na części i gdy skończy już ostatnią, to rozczesuje wszystkie włosy razem i pierwsza część, JUŻ jest nie do rozczesania.
2. Bardzo często trafiam na fryzjerki z tipsami. Przy myciu włosów owe tipsy zaczepiają się o kosmyki moich włosów, co jest nie miłe i dla mnie i dla pani fryzjerki.
3. Nienawidzę kiedy idę z mamą do fryzjera na obcięcie włosów. Jestem temu kompletnie przeciwna! Już od małego, chciałam mieć włosy jak Roszpunka. Teraz po prostu zapuszczam - może nie do kostek i dłużej, ale do pasa by się przydało. Oczywiście końcówki dla mnie znaczą co innego, a dla mojej mamy i fryzjerki co innego:
Zagadki to świetna sprawa! Można pogłówkować, a zarazem świetnie się przy tym bawić! Zostawiam Wam dwie zagadki. Potraficie je rozwiązać?

PS: Dziękuję za ponad 2100 wejść!!! Uwielbiam Was!!! :*

L. B. A. 2

Znowu zostałam nominowana! ^^
A oto pytania które mi zadała Pudrowa-muffinka: Bardzo dziękuję! :* Pozwoli mi to na zdobycie większej liczby czytelników. (Dla niewtajemniczonych) L.B.A. polega na wybraniu przez konkretną blogerkę (czyli w tym wypadku mnie) 11 osób, które prowadzą blogi i mają mniejszą liczbę obserwatorów i czytelników oraz mam im zadać 11 pytań, więc zaczynajmy...

Pytania, które otrzymałam ja:
1. Lato czy Zima ?
Zdecydowanie lato!!! Nienawidzę zimy!

2. Kawa czy herbata ?
Herbata :3

3. Jaki masz stosunek do kosmetyków testowanych na zwierzętach?
Staram się ich nie kupować, bo jestem temu przeciwna! Moim zdaniem to okropne, co niektórzy robią tym zwierzętom.

4. Wolisz dawać czy dostawać?
Uwielbiam dostawać, ale źle się czuję kiedy ja coś od kogoś dostanę, a ten ktoś ode mnie nic nie dostał... W takich sytuacjach staram się wynagrodzić tej osobie, że wtedy nic jej nie podarowałam. ;)

5. Jak spędzasz swój wolny czas?
Uwielbiam jeździć konno, choć teraz w ogóle nie mam na to czasu (a poza tym jest zimno - patrz punkt 1).

6. Jakie miejsce na świecie, najchętniej byś odwiedziła?
Od małego moim marzeniem jest wycieczka na Hawaje. Zawsze podziwiałam te wszystkie pocztówki i zdjęcia w Google i zawsze wydawało mi się, że tam jest jak w raju!


7. Masz chłopaka/dziewczynę?
Nie... Forever Alone... :D

8. Masz najlepszą przyjaciółkę, a może przyjaciela?
No pewnie! I przyjaciółki i przyjaciela.

9. Ulubiona część garderoby?
Chyba spodnie... Rurki :3

10. Masz jakieś zwierzaki?
Trzy psy, dwa koty i rybki :*

11. Bez czego nie wyobrażasz sobie życia?
Bez przyjaciół i zwierzaków!

Moje pytania:
1. Masz jakieś zwierzaki?
2. Co ci się ostatnio śniło?
3. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
4. Jakie jest Twoje ulubione danie?
5. Jaki jest Twój ulubiony serial?
6. Co robisz w wolnym czasie?
7. Malujesz się do szkoły?
8. Opisz się 3 słowami? ;)
9. Jesteś wredna?
10. Czego się najbardziej boisz?
11. Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie?

Nominuję:
http://ewamaliszewskaoff.blogspot.com/
http://izafashionplanet.blogspot.com/
http://amolsandamols.blogspot.com/
http://stella191.blogspot.com/
http://otaku-note.blogspot.com/

czwartek, 13 lutego 2014

Jutro już Walentynki!!!

Fajnie, że jutro są Walentynki! Ogólnie lubię to święto, choć co roku spędzam je tak samo - patrząc jak zakochane pary się ściskają i całują po kątach... I to jest takie SŁODKIE!!! :3 Liczę, że ja kiedyś też będę tak obchodzić Walentynki. ;)
Fajny prezent dla zakochanych! <3
(w różnych kolorach)
Albo dla najlepszych przyjaciółek! :*

Ta myśl stała się moim MOTTO. Bardzo mnie pociesza! ;)


Świetne czekoladki!!! I na pewno pyszne!!! Chętnie bym spróbowała. :3

A to taki tam obrazek opisujący część mojego życia... <3
Mniej więcej ^^

A Wy, jak spędzacie Walentynki? Lubicie to święto?

Szukaj ...